Analiza finansowa, Bankructwo, Płynność finansowa, Problemy finansowe

Bankructwo i upadek firmy – czy winne jest twoje ego?

Nieważne czy dopiero zaczynasz działalność, czy jesteś już doświadczonym właścicielem i prezesem – każdy z nas czuje się dumny ze swoich osiągnięć. I to bez względu na to, jak mało znaczące mogą się one wydawać innym osobom. Co więcej, nie ma w tym absolutnie nic złego. Ale bankructwo i upadek firmy mogą tę sytuację szybko zmienić.

Każdy zasługuje na dumę ze swojej pracy i swoich osiągnięć.

Kiedy widzisz, że wszystko idzie dobrze, w kierunku jaki sobie zaplanowałeś to możesz czuć się naprawdę zadowolony. Szczególnie z siebie. I to absolutnie normalne, ale… staje się niebezpieczne, kiedy pozwolisz swojemu ego na prowadzenie show, zaczyna cię ono przerastać i stajesz się zbyt zarozumiały. Bycie przedsiębiorcą jest zarówno ekscytujące, jak i satysfakcjonujące. Ale może sprawić, i nie oszukujmy się zdarza się to często, że niektórym uderza „sodówka” do głowy.

Jeśli staniesz się zbyt zarozumiały, zbyt arogancki i zbyt butny, ryzykujesz bankructwo i upadek firmy, w bardzo krótkim okresie czasu. Oto w jaki sposób posiadanie ego może wpłynąć na twój biznes i co możesz zrobić zanim będzie za późno:

Bycie przedsiębiorcą i niebezpieczeństwo rozwoju ego

Nie wszyscy mogą stać się przedsiębiorcami. Nie wszyscy, ponieważ potrzeba do tego nie tylko tzw. smykałki czy zmysłu, ale również odpowiedniej osobowości i dużo zdrowego rozsądku. Jeśli jesteś jedną z tych osób osiągających sukces w biznesie oczywistym jest, że jesteś z tego dumy. Dumy nie należy jednak mylić z arogancją.

Będąc właścicielem, generując imponujące zyski i mówiąc o tym, jak dobrze sobie radzisz, podbudowuje cię, co jest naturalne. Ale jeśli przeradza się to w arogancję i buńczuczność wtedy ryzykujesz. Nie tylko alienację ludzi wokół siebie ale w dłuższej perspektywie bankructwo i upadek firmy. Idealnie, jeżeli wokół siebie masz ludzi na tyle silnych i rozsądnych, żeby ściągnęli cię na ziemię. Jeśli nie to brak pokory, buta i próżność w końcu sprawią, że ludzie zaczną się od ciebie izolować. Będąc aroganckim, jesteś mniej skłonny do słuchania, czy to swoich pracowników i klientów czy doradców. A myśląc, że zjadłeś wszystkie rozumy ryzykujesz bankructwo i upadek firmy.

Jeśli staniesz się zarozumiały, arogancki i butny, ryzykujesz bankructwo i upadek firmy, w bardzo krótkim okresie czasu.

Jak rozwijać zdrowe ego

Jednym z najczęstszych powodów, dla których ludzie pozwalają swojemu ego grać pierwsze skrzypce i szkodzić sobie oraz firmie, jest niestety fakt, że są… po prostu ludźmi. Niezmiernie rzadko spotyka się osoby, które potrafią, bez ogródek przyznawać się do swoich błędów. A przede wszystkim wyciągać z nich wnioski oraz akceptować fakt, że nie są wszechwiedzący. Istnieje jednak kilka sprawdzonych sposobów, które mogą pomóc w zmniejszeniu zbyt wybujałego ego:

Oderwij się od codziennego obowiązków. Tutaj w szczególności mówię o właścicielach firm którzy mozolnie budowali swoje przedsiębiorstwa oraz kierowali nimi przez lata. W pewnym momencie znajdują się one w sytuacji rodziców. Chcieli by swoje dziecko pielęgnować, dmuchać na nie i chuchać nawet po wejściu tego dziecka w dorosłe życie. Oczywiście że ta firma to twoja duma i radość. I że będziesz chciał być przy niej przez cały czas w taki czy inny sposób. Jednak, bycie ciągle na miejscu, będąc ciągle szefem i podejmując wszystkie decyzje przez te wszystkie lata prawdopodobnie nie tylko zmieniło cię fizycznie, ale również psychicznie. I tu jest pies pogrzebany. Dlatego, zrób krok w tył, szczególnie jeśli dochodzisz do wieku emerytalnego. Przez tyle lat prowadzenia firmy na pewno masz wokół siebie doświadczoną grupę ludzi. Może ona ciebie zastąpić w codziennych obowiązkach a ty będziesz mógł się skoncentrować na rzeczach najważniejszych dla firmy.

Zyskaj perspektywę. Kolejną sprawdzoną strategią, która ma pomóc ludziom w opanowaniu ich ego, jest po prostu całkowite wycofanie się z prowadzenia firmy. Pozwolenie innym na jej prowadzenie. Bez względu na to, jak dobry jesteś w tym co robisz – prawie zawsze znajdzie się ktoś kto będzie robił to lepiej. Przykładowo, jesteś prezesem firmy, która generuje obroty w wysokości cztery miliony złotych rocznie. Świetnie! Dla wielu osób jest to niezwykle imponujący wyczyn. Ale wszyscy wiemy, że istnieją firmy, które generują setki milionów. Przy ich obrotach twoje cztery miliony wyglądają nieznacznie. Jest to ważne, ponieważ pozwala spojrzeć na firmę i na siebie z trochę innej perspektywy. Pokazuje także że mimo tego, iż myślałeś o sobie w samych superlatywach tak naprawdę mogłeś osiągnąć o wiele lepsze wyniki. Robisz się więc bardziej pokorny co pomaga w utemperowaniu zbyt silnego ego.

Zaakceptuj fakt, że nie wiesz wszystkiego – pisałem wcześniej, że mało jest ludzi potrafiących przyznać się do błędów. Niestety, jest także wiele osób, które czują się nie zastąpione. Mają one fałszywe wrażenie, że tylko one wiedzą wszystko o swojej firmie i co jest dla niej najlepsze. Takim osobom bardzo trudno utrzymać swoje ego w ryzach więc bankructwo i upadek firmy jest bardzo prawdopodobny. Jak w ogóle ktoś by śmiał sugerować, że może mieć lepszy pomysł od ciebie? Jeżeli nie zaakceptujesz faktu, że nie jesteś alfą i omegą i nie zaczniesz słuchać to twoje poczucie nieomylności weźmie górę. Zacznij słuchać innych. Spytaj co myślą o danej sprawie. Nie tylko zaczniesz być postrzegany jako osoba, która jest zdolna do kompromisów, ale także zyskasz większy szacunek. 

Doceniaj i traktuj pracowników z szacunkiem – prawda prosta jak świat. Każdy zasługuje na to by go w końcu doceniono. A twoi pracownicy najbardziej. To tak jak z trybikami w zegarku – wydają się małe i nie znaczące. Jeśli jeden stanie choć jeden z tych trybików stanie też cały zegarek. To samo jest z firmą. Jeśli pracownicy nie czują się doceniani to nie tylko nie polubią ciebie jako szefa, ale obniży to morale w firmie. To z kolei może spowodować utratę personelu, a tym samym destabilizację firmy. Każdemu zdarza się także popełnić błąd. Ale nawet jeśli to się zdarzy nie krytykuj publicznie. Postaraj się porozmawiać z pracownikiem w cztery oczy, pokaż mu co zrobił źle i naucz go jak to robić dobrze. Nigdy nie sprawiaj, żeby poczuł się gorszy od ciebie. 

Standard

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *